Skoki ze skakanką – prosty i skuteczny sposób na formę

Skoki ze skakanką – prosty i skuteczny sposób na formę

W dzieciństwie nieodłączny rekwizyt zabaw podwórkowych, dziś pożyteczny przyrząd do ćwiczeń. Sprawdź, dlaczego warto wrócić do skoków ze skakanką.

Skoczny trening

Pół godziny intensywnego treningu ze skakanką to 400 spalonych kalorii, a już 5 minut skoków to dla nóg wysiłek równy przebiegnięciu około 800 metrów. Do tego skakanka sama w sobie ma wiele zalet. Jest tanim przyrządem do ćwiczeń, który możemy nabyć w dowolnym sklepie sportowym. Nawet wymagający znajdą dla siebie jej ulepszoną wersję – z przelicznikiem skoków i spalonych kalorii. Ponadto, jest bardzo poręczna. W plecaku zawsze znajdzie się dla niej miejsce.

Skacząc ze skakanką, aktywizujemy wszystkie mięśnie ciała. Pracują łydki, uda, pośladki, brzuch, ramiona, barki, klatka piersiowa oraz plecy. Stąd regularne treningi pomagają nie tylko schudnąć, ale także harmonijnie wyrzeźbić sylwetkę. Możemy zyskać płaski brzuch, ujędrnić mięśnie nóg i wzmocnić ramiona oraz klatkę piersiową. Ćwiczenia ze skakanką wpływają również na polepszenie koordynacji ruchowej i trzymanie równowagi, dlatego są ważnym elementem treningu bokserów i zapaśników.


ABC skakania

Czy może być coś prostszego, niż skoki ze skakanką? Nie, jeśli tylko prawidłowo się do nich przygotujemy. Po pierwsze dobierzmy długość skakanki. Aby sprawdzić, czy jest odpowiednia, stań na środku skakanki i napręż ją do góry. Powinna sięgać mniej więcej do wysokości pach – wtedy ma idealną długość. Zanim przystąpisz do ćwiczeń, ubierz odpowiednie buty. Co prawda w dzieciństwie nawet skoki na bosaka nie były nam straszne, ale lepiej zadbać o amortyzację stawów i większy komfort treningu. Ważne jest także podłoże – betonowe nie jest najlepsze do takiego wysiłku, ale już drewniane lub trawiaste owszem.

Kiedy przystępujesz do ćwiczeń, skup się – napnij mięśnie brzucha, wyprostuj plecy, a łokcie trzymaj blisko tułowia. Dobierz też intensywność oraz technikę treningu do swoich potrzeb. Na początek nie ma sensu zbytnio się forsować. Skacz tak długo, na ile pozwala Ci kondycja, a po chwili zrób kilkuminutową przerwę. Powtórz to kilka razy. Stopniowo wydłużaj trening i poszczególne cykle. Po dojściu do wprawy, możesz urozmaicać skoki, ale wcześniej zostań przy klasycznych skokach z nogi na nogę oraz obunóż. Przyjdzie czas na ćwiczenia, takie jak bieg w miejscu przez skakankę czy skoki ze skrzyżowanymi rękoma.

Skoki na skakance to dobra rozgrzewka przed dalszym treningiem. Ale zanim jeszcze chwycimy za skakankę, powinniśmy poświecić kilka minut także na rozgrzanie samych stawów. Niestety, taki trening odradza się osobom, które mają z nimi kłopoty. Przeciwwskazaniem jest również duża nadwaga oraz problemy z krążeniem i sercem.

 

Elżbieta Gwóźdź